15.05.2020 piątek, zajęcia przedpołudniowe, grupa II

Dzień dobry, Już piątek. Zapraszam do zajęć i zabaw, które przygotowałam.

Pozdrawiam Beata Lichota

Piątek 15.05.2020 zajęcia przedpołudniowe, grupa II, „Gąsienica i motyl „

Przypomnienie wiersza i pokaz mycia rąk, pamiętamy o częstym i poprawnym myciu rąk:

6 skoków do naprawdę czystych rąk:

1. Umyj rączkom brzuszki (wnętrze dłoni),

2. później plecki ( wewnętrzna dłoń myje drugą zewnętrzną stronę dłoni i między palcami),

3. i paluszki

4. potem palce złap na wędkę ( chowamy palce w palce w dłoni – zacisk, może być wg pomysłu dziecka),

5. pokręć kciuki śrubokrętem ( robimy tunel z jednej dłoni i nakładamy na kciuk drugiej dłoni i kręcimy, potem zmiana rąk)

6. i na koniec swe paluszki potrzyj szybko o dwa brzuszki ( palcami jednej ręki ocieramy wnętrze drugiej dłoni i zamiana).

Wysłuchaj i obejrzyj film, powiedz kto występuje w piosence, możesz nauczyć się refrenu i śpiewać razem

z Rodzicem i możesz tańczyć jak motyle:

https://www.youtube.com/watch?v=A3JEJqsP5P4 motyle

Rodzic czyta dziecku opowiadanie, następnie rozmawia z dzieckiem na temat tekstu o narodzinach motyla:

„Nikt mnie więcej nie zobaczy”  aut. W. Bieriestow

Gąsienica uważała się za bardzo piękną nie ominęła ani jednej kropli rosy, żeby się w niej nie przejrzeć.

– Ach, co to za uroda! – szeptała, oglądając ze wszystkich stron swój pospolity pyszczek i wyginając grzbiet, żeby popatrzeć na dwa złociste prążki. Szkoda, że nikt nie zwraca na mnie uwagi.

Aż raz zdarzyło się, że po łące chodziła dziewczynka i zbierała kwiaty. Gąsienica czym prędzej wypełzła na największy kwiatek. Dziewczynka spostrzegła ją i zawołała:

– Co za brzydactwo!

– Ach taki – syknęła obrażona gąsienica. – Wobec tego nikt nigdy, nigdzie, za nic na świecie w żadnym wypadku i w żadnych okolicznościach więcej mnie nie zobaczy! [Daję na to słowo honoru uczciwej gąsienicy! Skoro się dało słowo honoru – należy go dotrzymać. Zwłaszcza kiedy się jest gąsienicą .I gąsienica wypełzła na drzewo. Z pnia na sęczek, z sęka na gałąź, z gałęzi na gałązkę, z gałązki na sęczek. Wyciągnęła z pyszczka jedwabną niteczkę i zaczęła się nią owijać. Snuje się niteczka, owija gąsienicę raz, drugi, dziesiąty, setny … i wreszcie gąsienica zniknęła w miękkim jedwabnym kokonie.

– Och, jaka ja jestem zmęczona! – westchnęła – ale owinęłam się znakomicie. W kokonie było ciepło L. nudno. Gąsienica ziewnęła raz, potem drugi i zasnęła. Mijał dzień za dniem. Letni wietrzyk kołysał gałązką, szeleściły cicho liście, a obrażona gąsienica spała i spała. Obudziła się wreszcie. Widocznie słońce musiało mocno dogrzewać, bo w kokonie upał był nieznośny.

– Muszę przewietrzyć trochę mój domek – postanowiła i wyskrobała małe okienko w kokonie.

– Ach, jak pięknie pachną kwiaty! – gąsienica wychyliła się nieco. „Nikt mnie tu wśród

listków nie zauważy, co mam sobie żałować powietrza” – pomyślała. Wychyliła się jeszcze troszeczkę, znowu troszeczkę i … wypadła ze swej kryjówki! Ale zamiast spaść z drzewa na ziemię, uniosła się do góry! I nagle na tej samej łące zobaczyła tę samą dziewczynkę. „Co za wstyd – pomyślała -że jestem brzydka to nie moja wina, gorzej, że teraz wszyscy będą mnie nazywać kłamczuchą. Dałam słowo honoru, że nikt mnie nie zobaczy i słowa nie dotrzymałam. Hańba!” Zrozpaczona upadła na trawę. A wtedy nadbiegła dziewczynka i zawołała:

– Ach jaki piękny!

– Czyżby to o mnie mowa? – szepnęła zdziwiona gąsienica – zdaje się, że o mnie. I wierz tu ludziom! Dziś mówią tak, a jutro zupełnie inaczej.

Na wszelki wypadek przejrzała się jednak w kropelce rosy.

– Cóż to takiego? W lustereczku ktoś nieznajomy z długimi, bardzo długimi wąsami!

Wygięła grzbiet. Na grzbiecie są dwa piękne kolorowe skrzydła! – Patrzcie, patrzcie, stał się cud jestem motylem! – i kolorowy motylek poszybował wysoko nad łąką, bo przecież on nie dawał motylkowego słowa honoru, że nikt go nie ujrzy. 

Pytania pomocnicze:

1. Czy gąsienica uważała się za piękną czy brzydką ?

2. Kto spotkał gąsienicę?

3. Co powiedziała dziewczynka?

4. W co schowała się gąsienica ?

5. Co się stało kiedy gąsienica się obudziła?

Popatrz jakie piękne są motyle. Jak myślisz , którym motylem stała się gąsienica?



Zabawa naśladowcza „ Gąsienica i motyl” – dziecko ruchem pokazuje jak pełza gąsienica i jak przeistacza się w motyla, który frunie nad łąką.

Wykonaj motyla. Przygotuj: rękawiczki palczaste, kawałek filcu, farbki w żelu lub kropki z kółek lub inne elementy, którymi może ozdobić motyla, klej magik . Poniżej są ilustracje , które są instrukcją wykonania motyla – pacynki.

Zachęcam do podsumowania tygodnia w dniu jutrzejszym, obejrzyj filmiki i działaj , śpiewaj, tańcz a następnie zaproś Rodzica na spacer. Miłej zabawy. Pani Beata Lichota

  • Przedszkole Nr 23,
    ul.Wolności 26
    80-538 Gdańsk

  • NIP 583-21-27-009
    tel./fax 583464949
    sekretariat@p23.edu.gdansk.pl