ACH TA WIOSNA 19.05.2020 r

Witajcie Delfinki i Morsy !

Zapraszam Was dzisiaj do wspólnej zabawy:) Jak wiecie mamy WIOSNĘ ale jest ona w tym roku wyjątkowo kapryśna i nieprzewidywalna. Na początku kusiła nas ciepłem i budzącą się do życia przyrodą a potem chyba na chwilę zamieniła się z zimą. W niektórych regionach Polski spadł nawet śnieg.

Mam nadzieję że wróci do nas ta wiosna uśmiechnięta i radosna 🙂

Zapraszam Was teraz na bajkę „Jak ślimak spotkał Wiosnę”

Wczesnym rankiem, gdy wszyscy jeszcze spali, a słońce wysuwało pierwsze promyki spod kołderki, drogą maszerowała Wiosna. Pierwszy zobaczył Wiosnę zaspany ślimak. Wyciągnął szyję i z ciekawością przyglądał się dziwnej osobie. Wiosna była ubrana w zielone spodnie – ogrodniczki z wypchanymi kieszeniami i słomkowy kapelusz. Dźwigała wielki plecak, a w ręce trzymała kolorową parasolkę.

-Wiosna idzie – mruknął ślimak – czas więc i na mnie – i pomaszerował zza Wiosną.

Tymczasem Wiosna usiadła na skraju drogi i otworzyła plecak. Najpierw wyjęła z niego kolorowe kwiaty. Garść niebieskich niezapominajek posadziła po jednej stronie strumyka, a kępkę żółtych kaczeńców po drugiej stronie.
– Ładnie, ładnie – mruknął Ślimak.

A Wiosna już sadziła tulipany. Było im troszkę chłodno, więc stuliły się w pączkach, jeden pod oknem Kubusia, drugi przy budzie Reksia, a trzeci i czwarty pod oknami babci.

Ślimak przyglądał się temu uważnie i próbował policzyć tulipany, ale stale się mylił i musiał zaczynać od początku.

Za domem Wiosna chodziła od drzewa do drzewa i chuchała na małe pączki, głaskała drzewa po gałęziach i coś do nich cichutko szeptała, aż drzewa obudziły się i wypuściły pierwsze listki.

Zaciekawiony Ślimak przyglądał się i czekał: – Co ta Wiosna jeszcze wymyśli?
Tymczasem Wiosna wyjęła z plecaka wielki grzebień i powiedziała – Teraz uczeszemy czuprynę łąki – i zaczęła machać grzebieniem po ziemi. Po chwili szara trawa odżyła, zazieleniła się, a Wiosna uśmiechnęła się zadowolona.

Ślimak wdrapał się na najwyższą łodyżkę, żeby lepiej widzieć, co będzie dalej.
Wiosna szukała czegoś po kieszeniach swoich spodni i po chwili wyjęła stamtąd garść zielonych żabek, które wypuściła na trawę.

Z plecaka wyciągnęła zaspane biedronki i motyle. Położyła je delikatnie na ziemi, otworzyła pudełko z farbami i pomalowała skrzydła motyli na żółto, niebiesko, pomarańczowo albo w kolorowe kółeczka. Później zrobiła kropki na skrzydełkach biedronki i znowu zaczęła czegoś szukać w kieszeniach.

Ślimak wyciągnął szyję – Co ona tam jeszcze ma? – mruczał. Wiosna delikatnie wyjęła z kieszonki maleńkiego skowronka, podniosła go wysoko, wysoko do nieba i powiedziała:
-śpiewaj głośno, niech wszyscy wiedzą, że już przyszłam.

Słońce płynęło po niebie i uśmiechnęło się wesoło, skowronek trzepotał skrzydełkami i dzwonił jak mały dzwoneczek, a Wiosna otworzyła kolorową parasolkę, powiesiła ją na drzewie i ułożyła się w niej wygodnie, żeby wypocząć.

-Och – pomyślał ślimak – jaka śliczna jest ta Wiosna.

A teraz rozwiążcie zagadki ,,Kto mieszka na łące?”, ale:

  • dodatkowo wyodrębniacie pierwszą głoskę wyrazów będących rozwiązaniem zagadek
  • dodatkowo dzielicie wyrazy będące rozwiązaniem zagadek na sylaby (poprzez wyklaskiwanie). Można liczyć sylaby

 

Latem krążę,
ile sił,
zbieram z kwiatów
złoty pył. /pszczoła  (pierwsza głoska to ,,p” , sylaby: pszczo-ła – dwa  klaśnięcia)

Mieszka w kącie w zimie, w lecie
i na muchy sieci plecie.   /pająk  (,,p”, pa-jąk – dwa klaśnięcia)

Bzyka koło ucha,
nie osa, nie mucha,
kiedy Cię ukłuje,
bąbel wyskakuje. /komar  (,,k”, ko-mar  – dwa klaśnięcia)

Złośliwa panienka,
w pasie bardzo cienka.
Leci, brzęczy z daleka,
każdy od niej ucieka. /osa  (,,o”, o-sa  – dwa klaśnięcia)

Tak jak muchomorek
w kropki mam spódnicę,
nie walczę z muchami,
chętniej zjadam mszyce. /biedronka (,,b”, bie-dron-ka)

Tu cytrynek, tam paź królowej,
wszędzie piękne, kolorowe.
Lekko unoszą się nad łąką,
gdy tylko zaświeci słonko. /motyle  (,,m”, mo-ty-le)

Choć są malutkie, lecz pracowite.
Ciągle wędrują po leśnych ścieżkach.
Z drobnych igiełek budują pałac,
w którym ich tysiąc naraz zamieszka.  /mrówki (,,m”, mrów-ki)

Skaczą po łące, pływają w wodzie,
żyją z bocianem w ciągłej niezgodzie. /żaby  (,,ż”, ża-by)

Czerwone ma nogi
biało-czarne piórka,
do wody przed nim
żaby dają nurka. /bocian  (,,b”, bo-cian)

Znacie takiego konika,
który zawsze w trawie cyka? / konik polny (,,k”, ko-nik, ,,p”, pol-ny)

Ma dwa różki, choć nie bodzie
mieszka w trawie albo w wodzie.
Domek swój, jak sami wiecie,
nosi zawsze na swym grzbiecie. /ślimak  (,,ś”, śli-mak)

A może Wy wykonacie takiego ślimaka?

Potrzebna będzie plastelina. Należy uformować z plasteliny wałeczek, a następnie zwinąć go w spiralę zostawiając kawałek wałeczka. Ten kawałek trzeba wygiąć do góry, tworząc kształt główki ślimaka. Oczywiście czekam na Wasze prace 🙂

Jak narysować ślimaka dowiecie się z filmu:

https://www.youtube.com/watch?v=vEiJP0v3xF4

Starszaki zapraszam do wykonania karty pracy – pisanie literki Ś,

Miłego dnia:)

A.Ilnicka

  • Przedszkole Nr 23,
    ul.Wolności 26
    80-538 Gdańsk

  • NIP 583-21-27-009
    tel./fax 583464949
    sekretariat@p23.edu.gdansk.pl